Jak robić miasto z głową? Według jakich autorów i jakich książek?

13 października 2017 r., godz.18.00

Debata w ramach I Festiwalu Książki Miejskiej 

Tytuł debaty w ramach I Festiwalu Książki Miejskiej ROZUMIEĆ MIASTO zainspirował Carl von Clausewitz, słynny pruski generał i teoretyk wojskowości. Miał on stwierdzić, że można rozpoznać, według jakich autorów (w domyśle – dzieł o sztuce wojennej) wódz wojnę prowadzi.
Tytułowa fraza ma służyć celowi odległemu od sztuki wojennej – wywołaniu dyskusji nad refleksyjnym urządzaniem miasta i jego źródłami, którymi mogłyby być także książki, literatura, zarówno piękna jak i non-fiction. Refleksyjnym, czyli polegającym na dążeniu do głębokiego i wszechstronnego rozumienia miasta. Nasz Festiwal ma wszak w nazwie słowa: ROZUMIEĆ MIASTO.

W przestrzeni publicznej rozpowszechnione są co najmniej dwa „arefleksyjne” stereotypy mówiące, że jest OCZYWISTE jak należy „robić”miasto .
Jeden mówi, że każdy wie co jest dla miasta dobre i potrzebne, czego mu brakuje. To widać, choćby na ulicy. I tylko jakieś tajemnicze powody („źli ludzie”, „układy”...) sprawiają, że władze miejskie z tej powszechnej wiedzy nie dość korzystają. Drugi oczywistość odpowiedzi upatruje w eksperckiej wiedzy, która jest jak komputer – wprowadza się problem i w wyniku dostaje gotową receptę na miasto. Nie ma więc co „filozofować”, tylko zostawić rozstrzygnięcia EKSPERTOM albowiem konkretna wiedza fachowa – techniczna, ekonomiczna, prawna itd. – jest całkowicie wystarczającym narzędziem optymalnego „robienia” miasta
Oba stereotypy są skrajnymi uproszczeniami, bo „robienie” demokratycznego i sprawiedliwego miasta zrównoważonego rozwoju to złożone zadanie o nieprzesądzonych jednoznacznie wynikach. Rozwiązania miejskich problemów kształtują się w dialogu różnych aktorów – mieszkańców, biznesu, władz miejskich, kościoła, rządu, armii i polityków partyjnych, mając za podstawę obiektywne warunki, np. ekonomiczne, ekologiczne i in. Zwłaszcza ciekawie wygląda to w Poznaniu, mieście, w którym od ponad dwóch lat dokonuje się transformacja rozwojowa – po kilkunastoletnim zastygnięciu w mono-kulturze schematycznych wyobrażeń o mieście.
Mamy tu niekiedy podwójny problem – popularne stereotypy wcale nie wyrażają rzeczywistych, zdiagnozowanych potrzeb mieszkańców. Stoją często za nimi grupy interesów, propaganda, media, powierzchownie rozpoznawane wzory z zagranicy. Na przykład opinia, że należy w miastach przychylać nieba deweloperom, dzięki czemu potrzeby mieszkaniowe zostaną ekspresowo zaspokojone a ceny mieszkań spadną. Z kolei wąsko rozumiana postawa ekspercka może wiązać się ze skłonnością do ignorowania zgłaszanych przez mieszkańców problemów i potrzeb, bo w niejako oczywisty sposób fachowcy „wiedzą” lepiej. Również lepiej wiedzą, czego potrzebują mieszkańcy.

Jeśli nie traktować miasta, co dziś jest oczywiste, jako deterministycznej „maszyny do mieszkania”, tylko złożony i dynamiczny system społeczno-ekonomiczny, ekologiczny, ale też polityczny itd., to proste, gotowe prawdy i recepty na miasto, eksperckie albo „ludowe” nie są możliwe, a na pewno nie są skuteczne. W warunkach pluralistycznej, otwartej demokracji miejskiej nie ma też jednego podmiotu sprawstwa jeśli chodzi o to, jak miasto ma być urządzone.
Miasto jawi się coraz bardziej jako ciągły proces negocjacji różnych grup i środowisk, a rolą demokratycznej władzy miejskiej w coraz większym stopniu staje się organizowanie tego procesu, animowanie go, racjonalizowanie, optymalizowanie. Polityka miejska zdaje się polega
na wyważaniu i interpretowaniu racji różnych grup interesariuszy, które bywają w wielu kwestiach sprzeczne, a nie tylko na przeprowadzaniu własnych koncepcji władzy, majacych za podstawę jej demokratyczny mandat. Stawia to przed władzą szczególne, nowe wymagania intelektualne, poznawcze i komunikacyjne.

Chcemy zapytać naszych gości, osób znaczących dla tematu takiego jak „robienie miasta” o to, jakie książki i jacy autorzy są dla nich w tym obszarze najważniejsi, najbardziej ich zainspirowali, najwięcej nauczyli, poszerzyli horyzonty lub podważyli wcześniejsze przeświadczenia. Co sprzyja robieniu „miasta z głową”.
Do debaty na ten temat zaprosiliśmy osoby w różny sposób zaangażowane w „robienie” miasta: od prezydenta Poznania, który musi trafnie podejmować bardzo konkretne decyzje o skutkach uderzających w całe miasto, niekiedy na lata. Przez refleksyjnych uczestników konkretnych działań w mieście – w obszarze rewitalizacji, spraw społecznych i in. Po zaangażowanych we wspieranie, kreowanie oraz diagnozowanie i ocenienie miejskich praktyk publicystów i akademików.

Wydaje się interesujące i twórcze zderzenie książkowych oraz intelektualnych źródeł inspiracji dla tak różnych działań w obszarze miasta. Czy uda się odkryć źródła „miastopoglądów” naszych gości? Czy poznamy ich „miejskie ideologie” wraz z intelektualnym zapleczem?
Mamy nadzieję, że uczestnikom debaty uda się zainspirować wszystkich gości spotkania do bardziej refleksyjnego spojrzenia na miasto i sięgnięcia po książki autorów, które dla nich samych miały znaczenie. Może też uczestnicy po drugiej stronie stołu zaproponują swoje fascynacje książkami znaczącymi dla myślenia i działania w mieście?

Do udziału w dyskusji panelowej „za stołem” zaproszeni zostali (w kolejności alfabetycznej):

Edwin Bendyk, publicysta Tygodnika „Polityka” i innych mediów, socjolog, nauczyciel akademicki, szef Ośrodka Badań nad Przyszłością w Collegium Civitas, autor ważnych książek, w tym nominowanego do nagrody NIKE tytułu „Zatruta studni. Rzecz o władzy i wolności”, „Antymatrix”, „Miłość, wojna i rewolucja. Szkice na czas kryzysu”, „Bunt sieci” i in.
Andreas Billert, historyk sztuki, specjalista rozwoju i rewitalizacji miast, praktykujący przez wiele lat w Polsce i w Niemczech (Poznań, Lubeka, land Brandenburgia), doradca władz miejskich, publicysta, naukowiec i nauczyciel akademicki – ostatnio na Uniwersytecie Viadrina we Frankfurcie nad Odrą.
Anna Domaradzka, socjolog z Instytutu Studiów Społecznych UW (wicedyrektor), koordynatorka i realizatorka krajowych i międzynarodowych projektów badawczych m.in. nt. ruchów miejskich i miasta, wspierająca ekspercko działania miejskie (np. Strategię Rozwoju Warszawy) i Kongres Ruchów Miejskich.
Hanna Gill-Piątek, działaczka społeczna, publicystka, do niedawna dyrektor Wydziału Spraw Społecznych Urzędu Miasta w Gorzowie Wlkp., obecnie współpracująca z Ministerstwem Rozwoju, uczestniczka Kongresu Ruchów Miejskich, związana z Krytyką Polityczną, współautorka książki „Bieda. Przewodnik dla dzieci”.
Oraz – Maciej Wudarski,  zastępca prezydenta M. Poznania wywodzący się z ruchów miejskich, odpowiedzialny za transport, środowisko i gospodarkę przestrzenną; współtwórca stowarzyszeń My-Poznaniacy i Prawo do Miasta, jeden z inicjatorów Kongresu Ruchów Miejskich, współautor „Anty-Bezradnika przestrzennego”, przedsiębiorca, rowerzysta, żeglarz.

Koncepcja i prowadzenie:
Lech Mergler, publicysta, wydawca, działacz miejski z Poznania, jeden z liderów stow. Prawo do Miasta oraz Kongresu Ruchów Miejskich.

Kontakt

  • Lech Mergler
  • 504 636 972
  • Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.